Sedno sprawy – G

Punkt G (zwany także przestrzenią Gräfenberga lub strefą Gräfenberga) po raz pierwszy opisany przez Ernsta Gräfenberga, niemieckiego lekarza seksuologa. Jest to miekka, chropowata w dotyku struktura umiejscowiona na przedniej ścianie pochwy, około 2-3 cm od jej wejścia. Powiększa się i uwypukla w momencie podniecenia seksualnego, dlatego najlepiej jest rozpocząć poszukiwania punktu G po dłuższej grze wstępnej – pieszczotach całego ciała i łechtaczki. Najłatwiej wyczuć punkt G wbrew pozorom nie w pozycji leżącej, ale kucając lub siedząc po turecku. „Poszukiwania” piunktu G możesz przeprowadzić sama lub poprosić o pomoc swojego partnera.

Jak stymulować punkt G?

Pieszczoty punktu G, które kończą się orgazmem najlepiej zacząć od zwykłego pobudzania palcem lub dwoma. Gdy już jednak poczujesz się pewniej i będziesz wiedziała, gdzie dokładnie jest umiejscowiony punkt G i jaka stymulacja sprawia ci najwięcej przyjemności, możesz sięgnąć na przykład po specjalne dildo do masażu punktu G. Jest on delikatnie wygięty na końcu, by łatwiej trafiać we właściwe miejsce i osiągnąć orgazm podczas stymulację punktu G. Punkt G może być oczywiście też pobudzany podczas stosunku penisem, warto poszukać pozycji seksualnej, która najlepiej stymuluje punkt G i doprowadza kobietę do ogragzmu. Najczęściej kobiety osiągają orgazm pochwowy w pozycji na jeźdźca.

Jakie dildo do stymulacji punktu G ?

 

Dziki Zdzisław to najbardziej odpowiednie dildo do stymulacji punnktu G

Końcówka dildo lekko wygięta, od strony zewnętrznej powierzchnia jest idealnie gładka natomiast od wewnętrznej powierzchnia jest pofałdowana dla większej rozkoszy.

Cena 99zł

Produkt dostępny tutaj -> Dziki Zdzisław

 

Cześć dziewczyny!

Czy wasz facet używa pierścienia erekcyjnego ? Hm, nie musi, nie chce mu się , wstydzi się ?

Przygotowałam małe porównanie dlaczego fajnie jest zacząć korzystać z tej efektywnej metody.

foto nazwa produktu  cena
   Pierścień erekcyjny – gładki  3 zł
   Pierscien erekcyjny – block chain  3 zł
   Pierscien erekcyjny – rabbit ears  11 zł

 

Dziś na mój łóżkowy warsztacik trafiło fajnie zaokrąglone dildo przypominające trochę mackę ośmiornicy.

Dildo zwane przez sklep Dzikim Zdzisławem 😉 Całość została pięknie zapakowana i prosto z paczkomatu nadaje sie na prezent.

Zacznę od tego że pierwsze piec minut zastanawiałam się jak powinno się tego używać, znalazłam w sumie 6 zastosowań.

Oczywistością jest ze powinno służyć do penetracji, tak tez się dzieje, robocza końcówka Zdzisława ma około 11 centymetrów, rozpoczyna się większym pogrubieniem, delikatnie zwężającym korpusem ku końcowi oraz zakończeniem przypominającym smoczy ogon z wypustkami na myśl których aż mnie ciarki przechodzą, sami zobaczcie:

 

Atrybuty

a) końcówka przeznaczona do penetracji o średnicy około 3 centymetrów
b) korpus zwężony w kierunku zakończenia
c) koniec korpusu wygięty o 180 stopni, umożliwia to dodatkowe pieszczenie łechtaczki przy pełnej penetracji
d) koraliki na korpusie umożliwiają dodatkowa stymulacje ścianek pochwy lub łechtaczki

Polecam – say yes – Dziki Zdzisław

Hm, czy poparła bym pomysł stworzenia genialnego, ekskluzywnego dilda z innego materiału niż szkło ?

Tak – całkowicie twierdząco przytakuje na taki pomysł, na rynku pojawiło się dildo z norweskiego kamienia księżycowego.

Co to takiego ?

Larvikit – norweski kamień księżycowy
Larvikit – odmiana skalenia z połyskiem lub świecącymi błystkami , tzw. „norweski kamień księżycowy”

Właściwości magiczne:
Integruje przeszłość z teraźniejszością. Dobrze działa na aurę i podróże astralne. Pomaga w stanach niepewności i lęku. Dobrze wpływa na płuca. Odpręża i poprawia sen.

Znak zodiaku: Lew , Skorpion , Strzelec.
Czakra: podstawy , gardła , brwi , korony.

O ile nie działają na mnie żadne czary i inne magie to bardzo interesuje mnie co takie dildo potrafi zdziałać, otóż faktura jak i kształt przypominają zwykle szklane dildo, właściwości mechaniczne w zasadzie to tez to samo, CENA – to powala – ponad 300 zł,

Skupiając się na właściwościach penetrujących najlepsze jest to jak to dildo potrafi chłonąc temperaturę, nie wiem jak wy drogie koleżanki, ja lubię swoje ulubione dildo zamoczyć w zimnej wodzie, szkło dość szybko się rozgrzewa i zanim będzie po wszystkim, dildo zdąży się nagrzać, to co bardzo mi się podoba w tej technice to ciągle zmieniająca się temperatura (schładzam dildo do temperatury około 12 stopni – niczym wino 😉 ) Niestety z kamieniem jest troszkę inaczej, jego ciepłota właściwa jest dużo niższa niż szkła, łatwo jest schłodzić czy podgrzać ten materiał, niestety przedmiot nie zmienia temperatury i nie dostosowuje się ;( szkoda ;(

 

Cześć Wam 😉

Jedna z czytelniczek poskarżyła mi się dzisiaj ze dostała od swojego narzeczonego, w prezencie świątecznym dildo szklane, ale podobno takie niezbyt 😉

Jeśli istotnie mąż nie wykazał si kreatywnym myśleniem trzeba poszukać coś dla siebie 😉

Ostatnio na mój warsztat trafiło dildo Janusz na Zakrecie, ze sklepu say yes

To ciekawe dildo posiada mocno zakrzywiony grzbiet oraz realistyczna końcówkę która wśliźnie się w każdy zakamarek.

janusz na zakrecie

 

A wiec za i przeciw:

+ Genialny kształt, realistyczna końcówka idealnie stymuluje punkt G
+ Idealne trzymanie dzięki zaokrąglonej tylnej części gadgetu
+ Wykonane z najwyższej jakości szkła

– strasznie szybko doprowadza do euforii

Zabawa wszelkimi gadgetami erotycznymi jest super, myślę ze każda z Was kochane czytelniczki się z tym zgodzi. Ale pytanie jak utrzymać je w czystości? Znacie moją słabość do szklanych dild, one w czyszczeniu nie sprawiają kłopotów, to ogromna zaleta tych zabawek, ale co z resztą 😉 ?

Nasza redakcja przygotowała krótkie zestawienie czym czyścic Twoje ulubione gadgety erotyczne, poradnik przygotowany również dla Panów 😉

Przede wszystkim, ustalmy jedno, każdorazowo czyścimy wszystkie gadgety używane do penetracji:

wibratory, dilda, korki analne, sztuczne pochwy, masturbatory, kulki, sondy.

A wiec:

Mycie w zmywarce (poważnie) – szklane dildo – chyba jedyny gadget który wrzucasz do zmywarki i po sprawie 😉

Mycie ręczne w umywalce – wszelkie akcesoria erotyczne przeznaczone są do mycia ręcznego, wibratory należy wysuszyć, niestety nie wszystkie są idealnie wodoodporne dlatego po każdym myciu zalecam szybciutkie suszenie.

Mycie ręczne ale dokładne – Panowie to o was myślę – usuniecie pozostałości ze wszystkich akcesoriów wyposażonych w otworki nastarcza trochę więcej pracy przy ich czyszczeniu! Ostatnie weekendowe warsztaty wykazały ze czyszczenie masturbatora najlepiej wykonać szczoteczka do zębów (specjalnego przeznaczenia) oczywiście włosie szczoteczki nie może być zbyt twarde aby nie uszkodzić delikatnego żelu z którego wykonany jest masturbator.

Teraz odrobina nowoczesności, istnieją świetne preparaty które zastępują nam mydło czy inne płyny, przeznaczone są tylko i wyłącznie do czyszczenia gadgetów erotycznych, kosztują grosze a dają nam gwarancje że nasze ulubione akcesoria będą zawsze czyściutkie i gotowe do działania, koszt specjalnego żelu antybakteryjnego przypominającego trochę żel do mycia rąk wacha się miedzy 15 a 30 zł , wystarczy spokojnie na kilka miesięcy, ale nie zepsuje nam naszego ulubionego wibratora 😉 Warto spróbować.

Termin coraz częściej spotykany w branży gadżetów erotycznych. Czym jest funkcjonalne dildo? Jak rozpoznać, że wybrany przez nas gadżet będzie wygodny, praktyczny, a co najważniejsze bezpieczny? Dziś Wasza Agnieszka, testerka sex gadżetów udzieli wam kilka cennych wskazówek.

Funkcjonalne dildo powinno być:

Bezpieczne – poznacie to na pierwszy rzut oka. Czy nie posiada ostro zakończonych krawędzi? Czy jest miłe w dotyku? Czy biorąc go do ręki czujecie że jest wykonane solidne, z jednego kawałka materiału? Czy podczas użytkowania nie trzeszczy i nie wydaje innych niepokojących odgłosów? W końcu, dildo takie powinno być hipoalergiczne, czyli nie może wywoływać reakcji skórnych. Nie może również mieć zapachu i smak. Po prostu musi być neutralne.
Realistyczne – przynajmniej na początku waszej przygody z takimi gadżetami. W sprzedaży można znaleźć wiele modeli dildo, a niektóre z nich są naprawdę o dziwacznych kształtach – trudno uwierzyć że taka zabawka ma służyć do tego, do czego została stworzona. Funkcjonalne dildo w realistyczny sposób oddaje naturalny kształt penisa i może być dostępne w różnych rozmiarach. Od małych, poprzez oryginalnej wielkości, aż po monstrualnie duże, dla tych kobiet, które lubią doznania w wielkości XXL.
Wytrzymałe – na koniec jedno bardzo ważne kryterium, które należy stosować do szklanego dildo. Musi być ono odporne i wytrzymałe na różnego rodzaju uszkodzenia, upadki, a także działanie wody i wysokiej temperatury. Dzięki temu zabawka będzie mogła nam służyć zawsze i wszędzie, pozwalając zrealizować najdziwniejsze pomysły!

Miłość analna – kontrowersyjna, tajemnicza, dla niektórych być może odpychająca. Jednak skoro pojawiłeś się w tym miejscu, oznacza to że wykazujesz nią większe lub mniejsze zainteresowanie. Seks analny jest jednym z najbardziej wyrafinowanych aktów seksualnych. Wbrew temu co myśli wiele osób, wcale nie musi w tym akcie brać udziału dwoje ludzi. Dzięki różnego rodzaju gadżetom i akcesoriom analnym, na spokojnie, w domowym zaciszu, możesz się nauczyć poznawać swoje potrzeby i przekonać, czy seks analny będzie ci sprawiał radość. Co wybrać na początek swojej przygody?

Dildo – to jeden z podstawowych gadżetów, stworzonych nie tylko do miłości analnej, ale i klasycznej. Dildo analne mogą mieć klasyczny kształt falliczny lub być nieco bardziej obłe, uproszczone, zwężane, rozszerzane i dostępne w wielu innych modelach. Na początek polecamy eksperymentowanie z mniejszymi rozmiarami, ułatwiającymi penetrację i wywołującymi mniejsze obawy.

Korki analne – gadżety przeznaczone do nieco bardziej wyrafinowanych zabaw, zakończone specjalnym uchwytem, pozwalającym na łatwiejsze wkładanie i wyjmowanie korka. Wykonane zwykle z silikonu medycznego, są miękkie i stosunkowo proste do umieszczenia w anusie. Korki analne mogą być elementem seks przebrania, dzięki wyposażeniu ich w ozdobne ogony, kolorowe pióra i inne klimatyczne dodatki.

Żele nawilżające – niezastąpione przy każdym typie analnej aktywności. Żele nawilżające na bazie wody, zwane również lubrykantami, najlepiej stosować w wersji neutralnej, bez zapachowej i smakowej. Mogą posiadać dodatki rozgrzewające, chłodzące lub stymulujące, dzięki czemu bodźce są odczuwane z jeszcze większą intensywnością. Z własnego doświadczenia mogę polecić używanie takich lubrykantów, które pomagają w uniknięciu dramatycznych przeżyć i zwiększają radość z igraszek.

Często otrzymuję od swoich czytelników maile z pytaniami, co myślę o zastąpieniu dildo wibratorem? Co wg mnie jest wygodniejsze, praktyczniejsze i lepsze do masturbacji oraz jako element wspólnych igraszek z partnerem, np. w roli gry wstępnej? Z pewnością wiecie, że jestem zdecydowaną zwolenniczką dild. Ale dlaczego? Jakie argumenty mogę przytoczyć? Przekonajcie się o tym sami.

Dlaczego wg mnie dildo jest lepsze niż wibrator?

  1. Dildo nie posiada ruchomych części, a dzięki temu jest trwalsze i mniej podatne na uszkodzenia
  2. Wibrator potrzebuje do pracy źródło zasilania – baterię lub akumulatorki. Dildo jest samowystarczalne, można go używać gdziekolwiek się chce.
  3. Dildo bardziej przypomina penisa niż wibrator. Widzieliście penisa który wibruje? Korzystając z dildo, łatwiej poznajesz swoją kobiecość i to, jak reagujesz na różnego rodzaju bodźce.
  4. Dildo nie hałasuje. Niektóre wibratory wydają takie dźwięki, że wstyd ich używać za dnia, a co dopiero nocą.
  5. Dildo jest eleganckie – może być wykonane z tworzywa, szkła, metalu, a nawet drewna. To tak naprawdę małe dzieło sztuki, które wcale nie musi przypominać wyglądem penisa. Wibrator pod tym względem również może zapewniać pewne doznania estetyczne, ale nie daje możliwości użycia innych materiałów, niż tworzywa sztuczne.